poniedziałek, 22 maja 2017

Fabryka komunii świętej

Nie chcę wchodzić w wyświechtane frazesy, że kościół katolicki stał się tożsamy z życiem społecznym i państwowym w ogóle, czego szczególnym przejawem jest nauczanie religii w szkołach. Nie będę powtarzał komunałów, że wpływ kościoła na życie publiczne, co przejawia się uczestnikiem prezydenta Dudy, premier Szydło, naczelnika Kaczyńskiego w dożynkach miesięcznicach i rocznicach, nie ma nic wspólnego z neutralnością światopoglądową państwa. Można by rwać włosy z głowy, że kościelne biznesy i finanse pozostają na dobrą sprawę poza państwową jurysdykcją.





W powodzi stwierdzeń z kategorii mowa-trawa nadal świeże wydaje mi się pytanie, po co organizuje się komunie święte dziewięciolatkom. Nie do przecenia oczywiście są sytuacje, gdy na kościelnym placu wśród sosen podczas mszy można popatrzeć na seksownie ubrane kobiety, których kształty oraz podkreślający je strój odcinają się od modnych sukienek w kolorze róż, tudzież świnka piggy. Z komunii chrześnicy zapamiętałem panią, która miała szary kostium, połączenie bluzki ze spodniami, w duże czarne kratki zmysłowo schodzące się na pupie o kształcie gruszki. Duże zdziwienie wywołała u mnie też obserwacja, że w maju wszelkie restauracje, centra konferencyjne zamieniają się w fabryki przyjęć komunijnych. Na warszawskiej linii otwockiej w dużym ośrodku było tych przyjęć w jednym czasie przynajmniej pięć.

Po co, powtórzmy kluczowe pytanie, organizuje się komunie dziewięciolatkom? Z tego samego powodu, dla którego chrzci się dzieci w wieku niemowlęcym. Kościół katolicki zapisuje niemowy do swojej organizacji, za kilka lat – dzieci - w szczycie ich rozbawienia i względnej nieświadomości – przypieczętują akces komunią świętą. Małolaty, zgadzam się, bardzo się tym faktem przejmują, planując pokomunijne zakupy telefonów, xboksów, telewizorów.

Zasadne na koniec wydaje się kolejne pytanie, czy komunia święta odciska na dziecku trwały, pozytywny ślad. Wiarę pogłębia? Do przyszłych, odległych w czasie myśli egzystencjalnych nastraja? W Bogu ufność przyszły dorosły odnajduje? A jeśli nawet odnajduje, to czy ma to coś wspólnego z komunią? Czy jedynymi beneficjentami tego wydarzenia nie są komunijny fotograf, Media Markt (miejsce zakupów xbox) i restauracja?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz