poniedziałek, 16 stycznia 2017

Andrzej Depko mnie załamał

Doktor Andrzej Depko mnie załamał. Całe życie w kłamstwie. Wierzyłem i nadal będę się łudził, że namiętność między mężczyzną i kobietą może trwać wiecznie. Tymczasem Andrzej Depko w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów" z 17 września 2016 r. twierdzi tak:
- Ale natura namiętności jest taka, że ona prędzej czy później wygasa.
- Nie ma wyjątków - przypuszczalnie z nadzieją i rozpaczą w głosie zapytała dziennikarka.
- Nie ma - wbija gwóźdź do trumny Depko. - Taka jest w ogóle natura emocji.

Ale zanim boleśnie zderzysz się z rzeczywistością, twój mózg kąpie się w dopaminie. Odpowiada za przyspieszone bicie serca i szybszy oddech. Masz motywację do działania, ze można góry przenosić. Spada zapotrzebowanie na sen, jeść też nie trzeba.
Odczuwasz szczęście jak ukochana osoba jest blisko, rozpacz - gdy daleko.

Namiętność w końcu opada, ale osoby ze skłonnością do uzależnień zaczynają odczuwać znudzenie, gdy obiekt ich westchnień przestaje być ideałem. I siup w kolejną wielką miłość, a tamta okazuję się "rozczarowaniem". Za szaleństwo odpowiada dopamina, a szaleństwo musi być.
A jak jeszcze masz w mózgu za mało serotoniny, która spowalnia reakcje, to nie przewidujesz konsekwencji swoich zachowań, masz skłonność do zachowań impulsywnych, to już skaczesz z kwiatka na kwiatek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz